Loading
Życie, Żywienie

Czy kawa i kofeina to zło?

Ostatnimi czasy zdecydowanie dostawało się kawie, była postrzegana jako raczej szkodliwa niż prozdrowotna . Kto z Was nie słyszał kiedyś tekstów typu: „nie pij tyle tej kawy!”, „kawa wypłukuje magnez i odwadnia”. No właśnie, tyle to znaczy ile? Czy w zdroworozsądkowych ilościach kofeina ma zgubny wpływ na nasz organizm, czy może przeciwnie, możemy dzięki niej coś zyskać?

Na pewno w żadnym wypadku nie chcę wmawiać, że każda dawka kofeiny wpłynie na nas dobrze. Trzeba zaznaczyć, że zbyt wysokie dawki tej substancji mogą niekorzystnie wpływać na nasz układ krążenia i układ nerwowy, mogą też powodować bezsenność, rozdrażnienie, niepokój, szybsze bicie serca oraz wzrost ciśnienia. Czy dlatego mamy sobie odmawiać kawy bądź innych źródeł kofeiny? Niekoniecznie. Istotne jest dobranie odpowiedniej dawki, zarówno tej dziennej, jak i jednorazowej.

 

Naukowy punkt widzenia.

EFSA(Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności) w 2015 roku, opublikował raport dotyczący kofeiny. Naukowcy pozbierali dostępne wyniki badań naukowych, stwierdzili że bezpieczna jednorazowa dawka kofeiny nie powinna przekraczać 200 mg(lub 3 mg na kilogram masy ciała). Przyjrzeli się również dziennej, bezpiecznej dawce kofeiny, która według nich wyniosła 400 mg(lub 5,7 mg na kilogram masy ciała.

Żeby zobrazować to jaśniej, zobaczmy ile kofeiny zawierają popularne napoje:

kawy:

-rozpuszczalna- około 80 mg,

-parzona- w granicach 100-120 mg,

-espresso- (nie do wiary?) 40-50 mg (tak naprawdę espresso wcale nie jest mocne, działa trochę inaczej ze względu na szybkość konsumpcji),

napoje z półek sklepowych:

-red bull(bądź inny energy drink)- 80 mg,

-coca cola(jedna puszka 0,33) – 40 mg,

nie można pomijać herbat:

-zielona- około 20 mg,

-czarna-około 45 mg.

To bardzo istotne, żeby wliczać też inne produkty niż kawa, jak np widać zwyczajne espresso może mieć przybliżoną dawkę kofeiny do mocnej, czarnej herbaty(szok, nie?:D). Przykład coca coli- jedna puszka to 40 mg kofeiny, ale gdyby wypić litr tego napoju to uzbiera się całkiem porządna dawka kofeiny.

Kawa=zdrowie?

Na przestrzeni lat okazało się, że w kawie i herbacie można znaleźć antyoksydanty(związki, które usuwają z organizmu człowieka wolne rodniki- których nadmiar może powodować miażdżycę, raka ale też wpływa negatywnie na stan naszej skóry, jak i zwyczajnie przyśpiesza starzenie.

Patrząc najpierw na konsekwencje zbyt wysokiego spożycia kofeiny, a teraz czytając to można się zmieszać, prawda? Niepotrzebnie, sprawa jest prosta. Jak w wielu aspektach życia wystarczy znaleźć złoty środek, pamiętać przysłowie: „co za dużo to nie zdrowo”, tak aby czerpać przyjemność i pozytywny wpływ na zdrowie z picia kawy(lub innych napojów zawierających kofeinę) jednocześnie wystrzegając się negatywnych skutków z jej nadmiernego spożycia.

Kofeina a trening.

Kofeina może być(jeśli mądrze) znakomicie wykorzystana podczas treningu/wysiłku(albo w innych aspektach gdzie przyda się być skupiony- np nauka, pisanie bloga ;D).

Skupmy się bardziej na treningu(zaznaczę, że chodzi tu o każdy trening, niekoniecznie siłowy, może to być piłka nożna, koszykówka czy szachy.). Każdy wie, żeby dać z siebie wszystko, najlepiej być skoncentrowany i skupiony. Okazuje się że kofeina wydłuża czas w którym możemy utrzymać na czymś skupioną uwagę, np na właśnie wykonywanym ćwiczeniu , co prowadzi do szybszych efektów treningu- w efekcie jesteśmy coraz lepsi. Całkiem proste, co ?:)

Kofeina VS tkanka tłuszczowa

Chcę żebyś wiedział/a, że nie będę tu pisał o jakiś fajerwerkach typu: „pij kawę- schudniesz 10 kg w 3 tygodnie”. Niemniej jednak, nie można kofeinie odmówić pewnej rzeczy. Stwarza ona korzystne warunki do spalania tkanki tłuszczowej, poprzez delikatne przyśpieszenie metabolizmu, hamowanie łaknienia oraz wydłużenie czasu wysiłku(tego podczas treningu, jak i tego codziennego jak np spacer z psem czy wyjście na rower). Z pewnością jest to element , który jeśli dobrze go wykorzystamy, może wpłynąć na kompozycje naszego ciała.

Pamiętajcie, wszystko jest dla ludzi. Gdy miałeś/aś wątpliwości co do spożycia kawy, teraz sam/a możesz wyliczyć odpowiednią dla siebie dawkę i nie martwić się o konsekwencje. Jako że piszę to z rana życzę Ci dobrej kawy i miłego dnia :).