Loading
To już przeszłość

To już przeszłość

Kiedy w wieku 25 lat pierwszy raz zdałem sobie sprawę że do tej pory skutecznie marnowałem swoje życie, pomyślałem że to koniec, już nie dam rady w życiu nic osiągnąć. Z ukończonym wyłącznie gimnazjum, z doświadczeniem życiowym z poziomu ławki spod bloku, klubów, imprez i toksycznych związków.

 

Ta myśl mnie przerażała, lecz mój temperament za cholerę nie pozwalał mi się poddać. Mówił mi: zrób cokolwiek, znajdź coś, nie może być za późno. Padło na siłownię. I choć na początku była to dziwna relacja oparta o wygórowane ego i zabijanie złych myśli, z czasem wszystko ewoluowało.

 

W sieci wyszukałem grono ludzi z podejściem naukowym do kulturystyki. Zacząłem czytać, uczyć się. Poznałem jak smakuje progres, wertując różne książki i śledząc social media różnych osób zrozumiałem co może dać człowiekowi dyscyplina. Tak, zdecydowanie pokochałem dyscyplinę, pokochałem też progres(nie tylko ten na siłowni).

I tak, teraz myślę że człowiek z kiepskim wejściem w dorosłe życie może się ocknąć i pod wpływem pracy osiągnąć szczęście :). Czym dla mnie jest szczęście? Chciałbym żeby mój przyszły zawód badź praca obracały się w klimacie sportu, siłowni oraz pomocy ludziom. Co robię by to osiągnąć? Uczę się, czytam, dość ciężko trenuje i choć trochę wstyd się przyznać od tego roku rozpoczynam naukę w liceum…

I choć jestem bliżej trzydziestki niż dwudziestki to mało mnie to obchodzi bo gdy przyjdzie mi walczyć nawet do czterdziestki by to osiągnąć to uważam że warto.

 

Po co blog? Chcę żeby droga którą przeszedłem w przyszłości była łatwo dostępna, również przyda się jako mój początek w social mediach. Ponadto jeżeli w przyszłości choć jedna osoba dzięki moim przemyśleniom wyjdzie na prostą będę bardzo szczęśliwy.

 

O czym mam zamiar pisać? Na pewno nie tylko o kształtowaniu sylwetki bo to nie jest najważniejsze. Ciężko określić w którą stronę to pójdzie ponieważ wciąż się uczę, chcę żeby ten blog dorastał razem ze mną. Będę starał się obracać w klimatach takich jak: dyscyplina, zmartwienia ale też aktywność fizyczna oraz odżywianie.

 

Jeżeli Cię zainteresowałem to zapraszam ponownie!. Jeżeli masz jakieś uwagi pamiętaj o możliwości komentowania. Rozmawiajmy ;).

 

No Comments

Dodaj komentarz